TUCHOVIA Tuchów – WISŁA Szczucin 2:0 (1:0)
Bramki: Helizanowicz i Dziża
TUCHOVIA: Kądziołka – Helizanowicz, Myjkowski (46′ Witek), Wojnarowski, Starzyk (60′ Ropski) – Nowak, Bałut, Wiśniowski (78′ Reczkowski), Banek (46′ Janiczek) – Dziża (89′ Bednarek), Płachno
Oto pomeczowe podsumowanie kierownika Tuchovii z lekką nutką humoru pod tytułem „Jadowita ta Jadowniczanka”: Ciężko powiedzieć co się wydarzyło po pół godzinie niezłej gry, co ciekawe wysokim pressingiem, naszej drużyny. Wyglądało to jakby ktoś zaciągnął hamulec ręczny i nagle cała gra się posypała. Nie wiem czy wpływ na to miały szybko i łatwo strzelone przez nas bramki, ale i mi się udzielił niespotykany luz na ławce rezerwowych. Jak nigdy pozwalałem sobie na dyskusje i wróżby z Marcinem Okazem, który stał za ławką rezerwowych zamiast koncentrować się na meczu – za szybko uwierzyłem i już oczami wyobraźni widziałem jak ścigamy się z Poroninem kto więcej strzeli. Jadowniczanka po straconych bramkach była bardzo zaskoczona i zupełnie pogubiona, byli w szoku nie wiedzieli co się dzieje. Gdyby nasza drużyna zachowała koncentrację, szybko dobiła rywala kolejną bramką to już by się nie zdołali podnieść. Mielibyśmy 3 punkty i kilka strzelonych bramek na koncie. Czyżby podobnie jak w moim przypadku wdarł się zbytni luz i myśli zakwitły w głowie zawodników, że oto bez wysiłku łatwo miło i przyjemnie zdobędziemy 3 punkty, bo skoro tak łatwo i szybko padły dla nas bramki to padną i kolejne? Nic bardziej mylnego. Ranna zwierzyna jest bardzo niebezpieczna i potrafi wyrządzić dużą krzywdę. Bramka z niczego po rzucie rożnym dodała wiary i siły przyjezdnym i role się odwróciły. Myśliwym stała się Jadowniczanka, a my zwierzyną łowną. Mieliśmy jednak dużo szczęścia, bo goście celowniki mieli rozregulowane. Biorąc pod uwagę wszystko co działo się na boisku to powinniśmy przegrać powiedzmy 3-2. Dlatego remis można uznać za dobry wynik. Nic kompletnie nie wychodziło nam w drugiej połowie, zeszło z nas powietrze. Z meczu w naszym wykonaniu zrobiła się lekka kopanina, wkurzali się zawodnicy sami na siebie, że się gra nie klei, kibice wybrzydzali na naszą grę aż uszy bolały i nerwówka była do samego końca. Martwią dwie bramki zbyt łatwo stracone po stałych fragmentach i w podobny sposób. Coś tam nie zagrało jak trzeba. Mam nadzieje że Jama (uraz pachwiny) i Marcin Barwacz (skopany po udzie) dojdą do siebie. Przed nami seria ciężkich meczy na ciupagi z drużynami z góralskim charakterem w nich bardzo by się przydał przyszły mistrz MMA Jarosław „Demolka” Stachoń, ale gdzieś pod Zamościem Achillesy mu powykręcali czy cuś i niewiadome czy dojdzie do siebie.
No nic i takie mecze się zdarzają. Uszy do góry i walczymy dalej. W niedzielę warto się wybrać w piękny zakątek Polski.Zapraszam do Białki Tatrzańskiej. Pozdrawiam.
W niedziele piłkarzy Tuchovii czeka jeden z najdalszych wyjazdów. Udadzą się oni do oddalonej o 190 km Białki Tatrzańskiej na mecz z miejscową Watrą. Początek spotkania o godz. 14.
Drużyna Watry dotychczas zdobyła 24 pkt., na co składa się 7 zwycięstw, 3 remisy i 7 porażek. W rundzie wiosennej nasz niedzielny rywal prezentuje się ze zmiennym szczęściem. W spotkaniu inauguracyjnym rundę wiosenną piłkarze z Białki Tatrzańskiej przegrali 2: 0 z Tymbarkiem a środowym spotkaniu odnieśli wyjazdowe zwycięstwo z Grybovią 3:1. W przerwie zimowej z KS Zakopane do drużyny dołączył bramkostrzelny napastnik Sylwester Kurnyta oraz egzotyczny obrońca Yassine Laabidi.
Dotychczas z drużyną Watry spotkaliśmy się pięć razy odnosząc trzy zwycięstwa i dwa remisy. Stosunek bramek 10-3.
Niedzielny pojedynek zapowiada się, jako ciekawe widowisko, bardzo istotne by umocnić się w środkowej strefie i odskoczyć od zamykających tabele zespołów. Będzie to przysłowiowe spotkanie o 6 pkt. gdyż Watra zdobyła 1 pkt. więcej. Chcielibyśmy życzyć naszym piłkarzom by tak daleka podróż i powrót z niedzielnego meczu odbywał się dobrych humorach po zwycięskim meczu.
IV liga
WATRA Białka Tatrzańska – TUCHOVIA Tuchów niedziela 14:00
Klasa A
ZRYW Wielka Wieś – TUCHOVIA II Tuchów niedziela 11:00
I liga juniorzy starsi
TUCHOVIA Tuchów – WISŁA Szczucin sobota 16:00
I liga juniorzy młodsi
TUCHOVIA Tuchów – KS Ryglice sobota 11:00 /przełożony na 1 maj 2013 godzina 11:00/
I liga trampkarze starsi
CZARNI Kobyle – TUCHOVIA Tuchów sobota 11:00
II liga trampkarze młodsi
TUCHOVIA Tuchów – UKS Pleśna wtorek 16:30
Klasyfikacja strzelców po 17 kolejkach IV ligi.
16 bramek:
Waksmundzki (Poroniec Poronin)
14 bramek:
Gryboś (Skalnik Kamionka Wielka)
12 bramek:
Drąg (Poroniec Poronin), Wesołowski (KS Zakopane)
11 bramek:
Drobny (Poroniec Poronin)
10 bramek:
Michalik (Skalnik Kamionka Wielka)
9 bramek:
S.Kurnyta (KS Zakopane 8/Watra Białka Tatrzańska 1), K.Kurczab (KS Tymbark)
8 bramek:
Gruca (Grybovia Grybów), Jasiak (Wolania Wola Rzędzińska), M.Kulig (Jadowniczanka Jadowniki)
7 bramek:
Maj (Barciczanka Barcice)
6 bramek:
Brożek (Wolania Wola Rzędzińska), Kotarba (Jadowniczanka Jadowniki), Kołodziej (Sandecja II Nowy Sącz), Cabała (Wolania Wola Rzędzińska), Krupa (Barciczanka Barcice), Grela (Poroniec Poronin)
5 bramek:
Zawiślan (Sandecja II Nowy Sącz), Dutka (Orkan Szczyrzyc), Handzlik (Rylovia Rylowa), Kłosowski (KS Zakopane)
4 bramki:
Nieć (Helena Nowy Sącz), Płaczek (Nowa Jastrząbka), Krupa (Rylovia Rylowa), Piwowarczyk (KS Tymbark), Teper (Watra Białka Tatrzańska), Bajdel (Skalnik Kamionka Wielka), Marciniec (Olimpia Wojnicz), Ustupski (Poroniec Poronin), Chrobak (Poroniec Poronin), Szewczyk (Rylovia Rylowa), Rydz (Jadowniczanka Jadowniki), Barzyk (Orkan Szczyrzyc)
3 bramki:
Hasior (Skalnik Kamionka Wielka), Świątek (Olimpia Wojnicz),Fryś (Olimpia Wojnicz), Cudzich (Poroniec Poronin),Halagarda (Tuchovia Tuchów), Miśtak (Tuchovia Tuchów), Stachoń (Tuchovia Tuchów), A.Baruch (Nowa Jastrząbka), Jaworski (Nowa Jastrząbka), Skawski (Watra Białka Tatrzańska), Rojkiewicz (Jadowniczanka Jadowniki), Pawlik (Barciczanka Barcice), Miśkowiec (KS Tymbark), Cisoń (Sandecja II Nowy Sącz), Bujak (Jadowniczanka Jadowniki), Dzieński (Jadowniczanka Jadowniki), Czaja (KS Tymbark), Nowak (Skalnik Kamionka Wielka)
2 bramki:
Leśniak (Sandecja II Nowy Sącz), Szeliga (Sandecja II Nowy Sącz), Kalisz (Sandecja II Nowy Sącz), Złocki (Sandecja II Nowy Sącz), Nowak (Sandecja II Nowy Sącz), Maciaszek (Helena Nowy Sącz), Fritz (Helena Nowy Sącz), Frasunek (KS Zakopane), Król (KS Zakopane), Święch (Jadowniczanka Jadowniki), Filip (Skalnik Kamionka Wielka), Bogdański (Skalnik Kamionka Wielka), Pociecha (Barciczanka Barcice),
D.Tokarzyk (Barciczanka Barcice), Zasadni (Poroniec Poronin), Kaim (Wolania Wola Rzędzińska), Kucharzyk (Wolania Wola Rzędzińska), Tarczoń (Wolania Wola Rzędzińska), Sikorski (Wolania Wola Rzędzińska), Ocłoń (Olimpia Wojnicz), G. Baran (Rylovia Rylowa), Wolasz (Rylovia Rylowa), Michalik (Grybovia Grybów), Obrzut (Grybovia Grybów), Pytel (Nowa Jastrząbka), Wałaszek (Nowa Jastrząbka), Zubek (Watra Białka Tatrzańska), Koza (KS Tymbark), Naścieszewski (KS Tymbark), Kurczyński (Sandecja II Nowy Sącz), Stańczyk (Tuchovia Tuchów), Remiasz (Watra Białka Tatrzańska), A.Rabiański (Watra Białka Tatrzańska), Król (Helena Nowy Sącz)
1 bramka:
Krok (Grybovia Grybów), Del Ciello (Grybovia Grybów), Ogorzałek (Grybovia Grybów), Oleksy (Grybovia Grybów), Nowobielski (Watra Białka Tatrzańska), Janasik (Watra Białka Tatrzańska), K.Bochenek (Watra Białka Tatrzańska), Kowalczyk (Watra Białka Tatrzańska), Szatko (Nowa Jastrząbka), Krużel (Nowa Jastrząbka), Augustyński (Rylovia Rylowa), Motylski (Rylovia Rylowa), Gofron (Rylovia Rylowa), Strona (Rylovia Rylowa), Stawarz (Rylovia Rylowa), Kłosowski (KS Zakopane), Serafin (KS Zakopane), Stępień (KS Zakopane), Sułkowski (KS Tymbark), Olejarz (KS Tymbark), Wikar (KS Tymbark), K.Tokarczyk (Barciczanka Barcice), T. Tokarczyk (Barciczanka Barcice), Wańczyk (Barciczanka Barcice), Kołodziej (Barciczanka Barcice), Janik (Barciczanka Barcice), Kudryk (Barciczanka Barcice), Ł.Bartkowski (Wolania Wola Rzędzińska), K.Barwacz (Wolania Wola Rzędzińska), Czarnik (Wolania Wola Rzędzińska), Wilk (Wolania Wola Rzędzińska), Chełmecki (Skalnik Kamionka Wielka), Kumor (Helena Nowy Sącz), Darłowski (Helena Nowy Sącz), Horowski (Helena Nowy Sącz), Zygmunt (Helena Nowy Sącz), Kusia (Olimpia Wojnicz), Mącior (Olimpia Wojnicz), Włodarczyk (Olimpia Wojnicz), K.Migdoń (Olimpia Wojnicz), Rzońca (Olimpia Wojnicz), Sikorski (Olimpia Wojnicz), Ł.Kulig (Jadowniczanka Jadowniki), Legutko (Jadowniczanka Jadowniki), Limanówka (Orkan Szczyrzyc), Wrona (Orkan Szczyrzyc), Trypuła (Orkan Szczyrzyc), Wyroba (Orkan Szczyrzyc), Cyganek (Orkan Szczyrzyc), Gogola (Poroniec Poronin), Barwacz (Tuchovia Tuchów), Niewola (Tuchovia Tuchów), Duda (Watra Białka Tatrzańska), Malisz (Olimpia Wojnicz), Bartos (Poroniec Poronin), Mróz (Sandecja II Nowy Sącz), Górski (Sandecja II Nowy Sącz), Gryzło (Helena Nowy Sącz), Kuboń (Tuchovia Tuchów), Bielak (Tuchovia Tuchów), Tarasek (Barciczanka Barcice), Adamowski (Wolania Wola Rzędzińska), Więsek (Jadowniczanka Jadowniki), Witek (Grybovia Grybów), Leniewicz (KS Zakopane), Majeran (KS Tymbark)
Wypowiedzi trenerów po zremisowanym 2:2 meczu Tuchovii Tuchów z Jadowniczanką Jadowniki
Do 30 minuty rządziliśmy na boisku. Potem w prosty sposób straciliśmy bramkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zaczęliśmy grać bez niezbędnej agresji, pozwalając przeciwnikowi stanowczo na zbyt dużo. Mniej więcej po godzinie gry po kolejnej wrzutce z rzutu rożnego Jadowniczanka zdobyła drugiego gola i mimo że prowadziliśmy 2-0, musieliśmy zadowolić się jednym punktem. Gdybyśmy grali konsekwentnie, to mogliśmy ten mecz spokojnie wygrać. Musimy teraz wyciągnąć wnioski z popełnionych przez nas błędów, tak aby w kolejnych meczach konsekwentnie grać to, co ustala się przed pierwszym gwizdkiem – mówi szkoleniowiec Tuchovii, Janusz Kuboń
Podobnie jak w pierwszym tegorocznym meczu w Rylowej, znów trochę przespaliśmy początek spotkania. Mimo dwóch szybko straconych bramek mieliśmy szansę nawet na zwycięstwo, mało tego, uważam, że zasłużyliśmy na nie. Niestety, w drugiej połowie sędziemu zabrakło odwagi i dwukrotnie nie odgwizdał gospodarzom zagrania piłki ręką w polu karnym. Ogólnie był to w naszym wykonaniu dobry mecz. Musieliśmy przed nim trochę zmienić ustawienie, potem wróciliśmy jednak do starego i w drugiej połowie byliśmy zdecydowanie lepsi od gospodarzy. Remis nie jest wprawdzie zły, pewien żal po tym spotkaniu jednak pozostał – podsumował występ swojej drużyny trener Jadowniczanki, Robert Sakowicz.
Źródło: miastoiludzie.pl
W środę rozegrana została zaległa XVI kolejka IV ligi małopolskiej (Tarnów/Nowy Sącz). Nasz zespół nie wykorzystał wspaniałej szansy na sięgniecie po 3 punkty i mimo prowadzenia 2:0 w ostatecznym rozrachunku szczęśliwie zremisował. Bardzo szkoda tych punktów, gdyż mogliśmy się zbliżyć znacznie do czuba tabeli. Szansa na podreperowanie dorobku punktowego już w niedzielę w dalekiej Białce Tatrzańskiej. Górale z Watry, którzy wczoraj ograli Grybovię na pewno nie oddadzą ich za darmo.
W pozostałych meczach zwraca uwagę kolejna wysoka porażka Zakopanego tym razem ze Skalnikiem. Beniaminek z Podhala nie przypomina już drużyny z rundy jesiennej. Lider z Poronina skromnie wygrywa z outsiderem tabeli 2:1. Natomiast Wolania przegrywa drugi mecz tej wiosny. Drugie zwycięstwo z rzędu zanotowała m. in. Sandecja II oraz KS Tymbark.
Na szczycie tabeli więc bez zmian, na czele drużyna z Poronina (49 pkt), na drugim Skalnik (32 pkt), trzeci zaś jest zespół KS Tymbark (32 pkt). Tuchovia po remisie spada na 10 lokatę z liczbą 23 punktów. Na dole tabeli bez zmian na ostatniej pozycji jest Grybovia, a przed nią Orkan i Helena.
W 16 kolejce spotkań padło 28 bramek (średnio 3,50 bramki na mecz). Gospodarze wygrali 2 spotkania, padły 2 remisy, a 4 razy zwyciężali goście. Sędziowie pokazali 1 czerwoną kartkę.
Wyniki 16 kolejki:
Skalnik Kamionka Wielka – KS Zakopane 6:2
Orkan Szczyrzyc – Poroniec Poronin 1:2
Barciczanka Barcice – Wolania Wola Rzędzińska 2:1
Grybovia Grybów – Watra Białka Tatrzańska 1:3
Tuchovia Tuchów – Jadownicznka Jadowniki 2:2
Helena Nowy Sącz – KS Tymbark 1:4
Nowa Jastrząbka – Sandecja II Nowy Sącz 0:1
Rylovia Rylowa – Olimpia wojnicz 0:0
TUCHOVIA Tuchów – JADOWNICZANKA Jadowniki 2:2 (2:1)
Bramki: 1:0 Stańczyk 3′, 2:0 Stańczyk 20′ (k), 2:1 M.Kulig 37′, 2:2 Więsek 65′
Sędziował: Pan Mariusz Wrażeń (Gorlice)
Widzów: 100
TUCHOVIA: Żydowski – Stec, Niewola, Sobyra, Jamka (66′ Bielak) – Baran (60′ Rąpała), Kuboń, Barwacz (88′ Kozioł), Stańczyk (84′ Hudyka) – Gierałt, Żaba
JADOWNICZANKA: Piątek – M.Kulig, Zuzia, Wójtowicz, Gucwa (37′ Pytel) – Ł.Kulig, Rojkowicz, Rydz, Bujak – Baran, Więsek
Spotkanie to idealnie rozpoczęło się dla drużyny Tuchovii bo już w 3 minucie wyszli na prowadzenie, rozsądne rozegranie Barwacza na prawe skrzydło do Barana ten dośrodkowuje wzdłuż bramki a zamykający całą akcję Stańczyk pakuję piłkę do siatki. W 9 minucie rzut wolny dla gości, kąśliwe dośrodkowanie Bujaka piłka kozłuje przed bramką Tuchovii ale świetnym refleksem popisuje się Żydowski wybijając piłkę na rzut rożny. Po kornerze znów było bardzo niebezpiecznie pod bramką gospodarzy, zmierzającą do bramki piłkę w ostatniej chwili wybija Niewola. Kilka chwil później doskonała sytuacja dla tuchowian, dośrodkowanie z lewego skrzydła Stańczyka wprost na głowę Kubonia lecz ten myli się nieznacznie. W 19 minucie spotkania w polu karnym faulowany zostaje Barwacz, pewnym egzekutorem jedenastki jest Stańczyk który podwyższa prowadzenie dla Tuchovii. Dwie minuty później znów w głównej roli Barwacz który świetnie zagrywa prostopadłą piłkę do Gierałta, jednak strzał napastnika gospodarzy nad bramką Piątka. W 25 minucie ładna akcja Jadowniczanki i strzał Więska z 16 metrów tuż obok słupka. W minucie 37 padła bramka kontaktowa dla gości, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę zdobywa Michał Kulig. Przed przerwą gracze z Jadownik mogli doprowadzić do wyrównania ale strzał Łukasza Kuliga z głową z 5 metrów na nasze szczęście nad poprzeczką.
Na drugą połowę można by powiedzieć, że Tuchovia „została” w szatni. Podopieczni Janusza Kubonia w niczym nie przypominali drużyny z pierwszej połowy. 0! oddanych strzałów na bramkę Piątka, szybkie straty piłki, brak pomysłu na grę, bezmyślne faule, bezradność, brak sił tak najlepiej podsumować drugą część gry w wykonaniu Tuchovii. W 65 minucie mamy remis, znów po dośrodkowaniu z rzutu rożnego tym razem strzałem głową piłkę do bramki pakuje Więsek. Drużyna z Jadownik naciskała gospodarzy praktycznie przez całe 45 min a Tuchovia szczęśliwe się broniła. Najwięcej szczęścia było w 71 minucie, najpierw piłkę z linii wybija Niewola, później piłka odbija się od nóg Sobyry a trzecia dobitka odbija się od pleców Barwacza. Do końca spotkania bramki już nie padały i Tuchovia utrzymała wymęczony remis.
Zapraszamy na relację fotograficzną ze zwycięskich derbów Tuchovia – Wolania. Fotorelację przygotował Krzysztof Jasiński, któremu bardzo dziękujemy za bezinteresowną pomoc.
IV ligowcy nadrabiają zaległości. Już w najbliższą środę o 17.00 Tuchovia na własnym boisku podejmować będzie Jadowniczanke Jadowniki. Spotkanie to miało inaugurować rundę wiosenną jednak z powodu złych warunków atmosferycznych zostało przełożone.
Zespół z Jadownik obecnie zdobył 27 pkt. (8 zwycięstw, 3 remisy, 5 przegranych) i zajmuje czwartą lokatę. Podopieczni trenera Roberta Sakowicza rozpoczęli rundę wiosenną od wyjazdowego zwycięstwa z Rylovią 3:1.
Środowe spotkanie będzie szansą by piłkarze Tuchovii zrewanżowali się za dotkliwą porażkę na początku sezonu, gdy przegraliśmy 3:0. Oby tylko nasi piłkarze zregenerowali siły i wyleczyli urazy po niedzielnym pojedynku. Na boisku na pewno nie pojawi się kontuzjowany Patryk Wiśniowski, niepewny jest też występ Sławomira Steca, który naciągnął mięsień dwugłowy.
Zapraszamy serdecznie wszystkich kibiców do przyjścia na stadion i kibicowania Tuchovii.
Najnowsze komentarze