Serdeczne podziękowania dla wszystkich ludzi zaangażowanych w ratowanie umierającej z upałów płyty boiska głównego przy Żeromskiego 3 A.
Przykro było patrzeć jak upały robią ze stadionu kolejne boiska do siatkówki plażowej,cała wiosenna-nie tania- inwestycja w nawożenie ,pielęgnację ,odchwaszczanie,walkę z kretami i innymi szkodnikami,strzyżenie i inne prace idą na marne.Słońce suszyło boisko niemiłosiernie aż z zielonej pięknej barwy zamieniać zaczęło się w kolor wysuszonego sianka(prawie-coś tam jeszcze zieleni zostało) życiodajna woda polała się od godziny 19 prawie do 23 szerokim strumieniem pod sporym ciśnieniem na całą płytę boiska. Podejrzewam że jutro nie będzie po tym laniu śladu ale wiem że płyta tego boiska za te działania odwdzięczy się w lidze ;-).
Z tego miejsca pragnę podziękować (boje się kogoś pominąć,jak coś to przepraszam) Panu Jerzemu Odrońcowi za załatwienie zgody na użycie hydrantu i podlewanie z „grubej rury” ,Panu Prezesowi Spółki Komunalnej Dorzecze Białej Sławomirowi Jędrusiakowi za wydanie pozwolenia,Łukaszowi Giemzie i tuchowskiej OSP za wypożyczenie węży strażackich i „sprzętów” potrzebnych do podlewania ,młodym chłopakom związanym z naszym klubem i OSP Tuchów za ogromną pomoc do późnych godzin nocnych („Kopeć” i Bobak) i ich rodzicom za wyrozumiałość.
Jeżeli dalej nad naszą piękną miejscowością będą tropikalne upały będę prosił wszystkich wyżej wymienionych o powtórkę z dzisiejszych działań w poniedziałek,chyba że ktoś da mi namiary na zaklinacza deszczu 😉
Apeluję też po raz kolejny do trenerów wszystkich drużyn o rozsądną równomierną eksploatację boisk-głównego i rezerwowego. W obecnej chwili eksploatowane jest tylko boisko główne choć rezerwowemu nic nie brakuje i oddalone jest o kilkadziesiąt metrów dalej a stoi sobie opuszczone i nie cieszy się z obecności zawodników.Korona z głowy nikomu nie spadnie zejść spacerkiem(120 sekund)poniżej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Mamy 6 drużyn i natężenie treningów, zaraz wystartuje liga, nie ma takiego boiska na świecie żeby to wytrzymało, dlatego też nie mogę zrozumieć niechęci co poniektórych do treningów na boisku rezerwowym.(jeżeli by ode mnie to zależało to na boisku głównym rozgrywane by były tylko mecze ligowe i to w zależności od pogody i rangi meczu/ligi a trening byłby maksymalnie raz w tygodniu).
Juniorzy Starsi poznają nowego trenera na najbliższym sparingu z „młodszymi” w sobotę.Zapraszam wszystkich i liczę na odpowiednią frekwencję.
Pozdrawiam.Raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI !
Darek Moździerz
A tak to wyglądało:
boisko rezerwowe bylo by wykozystywane gdyby nie ( mocno rozleniwoiony ostatnio) gospodarz
, ostatnio jak tam bylem trawa po kostki po pierwsze ciezko o wymiane prostych podan po drugie pilka czesto ginie w tak wysokiej trawie. Jezeli boisko jest skoszone gra sie na nim z przyjemnoscia ale musi to byc robione minimum raz w tygodniu.
Odpowiedz
Gospodarz nie rozleniwiony tylko doszło mu obowiązków, więc ciężko wszystko ogarnąć, a i tak sobie świetnie daje radę.
Odpowiedz
Gregor z calym szacunkiem ale to nie jest tylko moja opinia kazdy widzi jak jest to normalne ze wiecej obowiazkow jak zawsze w tym okresie.
Odpowiedz
chodzi o to ,że od trzech tygodni musi być na rynku po 8 godzin dziennie, więc się chłop nie rozerwie. Chyba, że masz jakiś granat?
Odpowiedz
Teddy ma racje, ale mnie najbardziej dobijaja nie sciagniete siatki na glownym boisku nie bede pisal o czym to swiadczy (LZS) :/ na to nie potrzeba duzo czasu.
Odpowiedz
Uważasz, że w plażówkę gra się na betonie ? :):):)
Odpowiedz
Nie no coś Ty he he.Miałem na myśli że gdyby trawa umarła to tylko tony piasku wysypać i był by ogromniasty plac na boiska do plażówki.Swoją drogą boiska do siatkówki plażowej żyją w te wakacje od rana do wieczora co mnie cieszy.Pozdrawiam
Odpowiedz
Nadajecie na Sławka ,a taka jest prawda , że jakby nie on to połowa rzeczy by była nie zadbana ? Pomyślcie też o tym ile ma pracy i nie na wszystko ma czas
Odpowiedz
Ano prosze Cię..nie ma czasu…
Odpowiedz
Fakt, że brakuje co najmniej 2 boisk do plażówki wieczorami
Pogoda dopisuje
Ale dobra murawa to murawa
Dobra pogoda niepotrzebna
Miałem dzwonić wieczorem do Sławka, że świateł zapomniał wyłączyć
Łunę było widać już od Piotrkowic 
Odpowiedz
Pele95 jak jesteś taki cwany to idź weź mu to powiedz prosto w twarz .
Odpowiedz
nie jestem cwany
Odpowiedz
teddy i pele – zapraszam do pomocy, proponuje porobic 14 h w pelnym sloncu obrobka stadionu plus trenig – wtedy byscie docenili co znaczy slowo – praca
Odpowiedz