tymbarkTUCHOVIA Tuchów – KS Tymbark 0:0

Tuchovia: Palej – Niewola, Kafel, Sobyra, Bałuszyński- Stańczyk (64 Miśtak), Jamka, Wiśniowski (55 Bielak), Drąg – Dżiża (75 Stec), Gryboś (71 Smoszna).

Tymbark: Zawada – Porębski, Olejarz, S.Boczoń, Kurczab, Majeran (53 Koza), K.Boczoń (79 Ryś), Urbański, Wikar, Nasciszewski, Kurek (90 Chochla)

Żółte kartki: Miśtak – K. Boczoń, S.Boczoń, Kurek.

Sędziował: Daniel Witek (Tarnów)

Bolączką Tuchovii jest skuteczność. W kolejnym meczu nie potrafimy wykorzystać dogodnych sytuacji. Szans na strzelenie zwycięskiej bramki w tym spotkaniu nie brakowało.

Przez długi okres pierwszej połowy trwała zażarta walka w środku pola. Żadna z drużyn nie było w stanie stworzyć sobie klarownej sytuacji.  Dopiero w końcówce nadarzyły się okazję do pokonania bramkarza rywali. w 36 min zaskakującym uderzeniem z dystansu popisał się Stańczyk jednak Zawada wybija piłkę na rzut rożny. Doskonałą sytuację w 43 min do zdobycia bramki zaprzepaścił Drąg, który po podaniu Dziży znalazł się sam na sam przed bramkarzem jednak uderzył na wysokości biodra ułatwiając skuteczną interwencję bramkarzowi.

W drugiej połowie Tuchovia dominowała na placu gry. Jednak Tymbark po kilku szybkich kontrach mógł skarcić nasz zespół. Zaraz po wznowieniu gry goście mogli objąć prowadzenie jednak Bałuszyński w ostatniej chwili wślizgiem wybija piłkę Kurkowi znajdującemu się tuż przed naszą bramką.

Szczęście nie dopisywało w tym spotkaniu Grybosiowi, który dwukrotnie z bliskiej odległości nie potrafił pokonać Zawady. Jeden strzał obronił bramkarz a przy drugim piłka odbiła się od jednego z zawodników Tymbarka i wyszła na rzut rożny. Wielka szkoda tych sytuacji. W 84 min wracamy z dalekiej podróży. Palej ratuje nasz zespół przed utratą bramki broniąc nogami strzał w sytuacji sam na sam. Jedna z ostatnich szans na zwycięstwo pojawiła się w 87 min. Palej daleko wykopuje piłkę w kierunku napastników, piłka przeskakuje stopera, co sprawia, że Drąg znajduje się sam przed bramkarzem jednak jego strzał po raz kolejny broni bezbłędny tego dnia Zawada.

Wiele kontrowersji wywołała sytuacja z 90 min. Miśtak wyraźnie zahaczany upada w polu karnym jednak gwizdek sędziego Witka wydawałoby się w jednoznacznej sytuacji wciąż milczał.

Posted in Seniorzy

Leave a Comment:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *