luban_maniowy TUCHOVIA Tuchów – LUBAŃ Maniowy 3:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Niewola 29, 2:0 A. Bielak 73, 2:1 K. Kurnyta 81, 2:2 Kuziel 84, 3:2 Kędzior 87.
Żółte kartki: Jamka, Dziża – Ostachowski, Darowski.
Sędziował: Maciej Koster (Kraków).
Widzów: 100.

TUCHOVIA: Palej – Bałuszyński, Kafel, Różycki, Niewola – Drąg, P. Wiśniowski (72 Kędzior), A. Bielak, Stańczyk (87 Miśtak) – Jamka, Dziża (81 Stec).
LUBAŃ: Świerad – Grzywnowicz (60 Kuziel), Firek, Czubiak, Gołdyn – Górecki, Darowski, Karkula (77 Noworolnik), Ostachowski- Ciesielka (46 K.Kurnyta), S.Kurnyta.

Oj działo się dzisiaj przy Żeromskiego emocje rosły z każdą minutą, a kulminacja nastąpiła w ostatnim kwadransie. Żałować mogą Ci kibice, którzy nie pojawili się na meczu, a Ci co byli będą pewnie żyli kilka lat krócej;) Zdobywamy cenne trzy punkty, które o mały włos nie wymknęły się nam z rąk. W trudnej sytuacji Tuchovia pokazała jednak charakter jak za najlepszych lat i odebrała rywalom resztki nadziei.

Samo spotkanie w większości przebiegało pod nasze dyktando szkoda tylko, że drugiej połowie przez pewien fragment oddaliśmy rywalowi pole gry co skutecznie wykorzystał. W pierwszej połowie niecelnie na bramkę Lubania strzelali Dziża i Stańczyk. Trzecia próba okazała się skuteczna. Jamka pociągnął po skrzydle wbiegł w pole karne z końcowej linii odegrał do tyłu na 7 metr, gdzie Niewola z pierwszej piłki strzałem tuż przy słupku nie dał żadnych szans Świeradowi. Goście w pierwszej odsłonie nie stworzyli większego zagrożenia pod bramką Paleja.

Drugą połowę także lepiej zaczyna Tuchovia najpierw w 48 minucie główkę Drąga broni Świerad, a minutę później strzał Dziży z 20 metrów ociera się o poprzeczkę. Po tych sytuacjach Tuchovia cofa się do obrony, a rywale zaczynają przejmować inicjatywę. W 62 minucie dobrze interweniuje Palej po groźnym uderzeniu Kuziela. W 73 minucie mamy rzut rożny. Do dośrodkowania Drąga dochodzi A. Bielak jego uderzenie głową golkiper odbija, ale dobitka prawą nogą znajduje już drogę do siatki. Prowadzimy 2:0 i wydaje się, że mecz mamy pod kontrolą. Nic z tych rzeczy gdyż pomiędzy 81, a 84 minutą goście zadają skuteczne dwa ciosy. Najpierw Ostachowski podał K.Kurnyty, a ten pięknie przymierzył z 16 metrów w okienko bramki. Palej był bez szans. Chwilę później mamy remis po dośrodkowaniu z boku boiska nieobstawiony na 7 metrze Kuziel z woleja trafia do siatki. Tuchovia wygląda jak po nokdaunie, a Lubań pędzi nadal do przodu. Po jednym z ataków goście tracą piłkę Tuchovia rusza z kontrą piłkę na prawym skrzydle dostaje Kędzior wpada w pole karne zwodem nawija obrońcę i strzałem z 5 metrów w krótki róg daje nam prowadzenie. Teraz to goście padają jak trafieni piorunem. Tuchovia tymczasem w doliczonym czasie ma jeszcze okazję na bramkę, ale okazję sam na sam z bramkarzem marnuje Stec nie trafiając w światło bramki.

Wygrywamy po dramatycznym meczu trochę na własne życzenie. Brawo za walkę do końca i oby w kolejnym meczu wola walki była jeszcze większa!

Posted in Seniorzy

Leave a Comment:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • miś

    Bardzo dobra zmiana na Kędziora

    Odpowiedz

  • xyz

    Kolejny slaby mecz dzizy i wisni. Co oni robia w 11@

    Odpowiedz

  • Komentator

    Napastnik jest od tego zeby strzelac bramki.
    Mozna strzelic bramke a mimo to grac zle i non stop psuc akcje.
    A slabszy mecz czy nawet dwa-trzy tez sie trafiaja.
    I teraz trener powinien dać odpocząć a może porozmawiac z zawodnikiem.
    moze 45 minut od drugiej polowy zalatwi sprawe?

    Odpowiedz

  • fan

    Dlaczego trener nie lubi Kędziora? Każde wejście faceta robi wiatr z przodu, a facet grzeje ławę! TRENER otwiera oczy!!

    Odpowiedz

  • Obserwator

    Co wy chcecie od tego Dziży ? chlopak ma dopiero 17 lat ! to ze nie zagral jakis cudow to trudno sie dziwic ale nie zagral zle , zagral dobrze ! chlopak stara sie wlaczy biega trenuje caly czas , a kto ma grac niby za niego ireczek gwiazdaa? mistak druga gwiazdeczka co w gebie tylko mocna ? jesli chodzi o mnie to brawa dla Karola za walke na boisku za zostawiane serce w kazdym meczu ! oby tak dalej !
    brawa rowniez dla Tomka super ! Tomek za trenera ! bo fatalnie gra trener !

    Odpowiedz