ŁUKOVIA Łukowa – TUCHOVIA Tuchów 1:3 (1:1)
Bramki: 1:0 Nosek 21, 1:1 Barwacz 43, 1:2 K. Baran 66, 1:3 Płachno 88.
Żółte kartki: Nosek dwie – Różycki, Stańczyk.
Czerwona Kartka: Nosek (druga żółta – 82 min).
Widzów: 100.
ŁUKOVIA: Wiatr – Boruch, B. Czosnyka I, Smolik, Płaczek – Pałka, Nosek, Radoń, S. Wałaszek (46 B. Czosnyka II) – Frączek (78 A. Wałaszek), Chrobak.
TUCHOVIA: Banek – Odroniec, Różycki, Niewola, Stańczyk (90 Damian) – Rąpała (63 Płachno), Bielak, K. Baran (90 Sarad), Barwacz – Jamka, Sz. Baran.
Tuchovia po momentami bardzo dobrym spotkaniu pokonała „rycerzy wiosny” z Łukowej, którzy na wiosnę jako jedyni nie przegrali spotkania w lidze. W pierwszej połowie nasi zawodnicy mieli problem z przystosowaniem się do murawy, którą porastała trawa o różnej wysokości. Miejscami futbolówka wręcz stawała w miejscu. Po przerwie Tuchovia już nie podzielnie panowała na boisku. Na bramkę Wiatra sunął atak za atakiem i tylko naszej nieskuteczności rywale zawdzięczają końcowy wynik. Cieszą ważne trzy punkty, a już we środę zaległy mecz z rezerwami Dąbrovii.
Jak padły bramki:
1:0 – Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Nosek trafia z 9 metrów do siatki po uderzeniu piłki głową.
1:1 – Indywidualna akcja Barwacza, który minął trzech obrońców i 18 metrów „ściągnął pajęczynę” z bramki Wiatra.
1:2 – Dośrodkowanie z rzutu rożnego Bielaka piękną główką wykończył K. Baran.
1:3 – Po kontrze Płachno ubiegł obrońców i płaskim strzałem z 10 metrów pokonał bramkarza rywali, piłka po drodze odbiła się jeszcze od słupka.
Najnowsze komentarze