tarnow_iskraISKRA Tarnów – TUCHOVIA II Tuchów 2:0 (0:0)
Bramki : Gospodarze 60min i 63min.
TUCHOVIA II: Chwistek – Ariel Kaczor, Mazur, Wójcik, Kądziołka (80 Serafin) – Bałut, Grzebień, Ogiela, Babiarz (55 Kosiba) – Artur Kaczor (62 Dudek), W.Wiśniowski

W ostatnim meczu rundy jesiennej zespół Tuchovii II Tuchów przegrał w Tarnowie z tamtejszą Iskrą, chociaż to tuchowianie dłużej utrzymywali się przy piłce szczególnie w pierwszej połowie zdominowali zespół gospodarzy. Śmiało można stwierdzić ze była to jedna z najlepszych połówek w tej rundzie.

W 15min z rzutu wolnego nad murem uderzył Grzebień lecz bramkarz Iskry zdołał sparować piłkę na rzut rożny. Chwilę później po dobrej dwójkowej akcji Ogieli z Babiarzem i wrzutce z bocznej strefy Wiśniowski dobrze wyszedł do piłki lecz główkował nad poprzeczką. Gospodarze zagrożenie stwarzali tylko po dalekich wrzutach z autu ale Chwistek ani razu nie musiał interweniować. Rezerwy dalej dążyły do strzelania bramki aktywni byli Bałut i Ogiela którzy kilkakrotnie dali się we znaki tarnowskiej defensywie. Najlepszą sytuację w 30min zmarnował Babiarz który z kilku metrów mając przed sobą tylko bramkarza strzela obok słupka. Kilka minut później po rzucie rożnym znowu zakotłowało się w polu karnym gospodarzy do piłki doszedł Wójcik lecz jego mocne uderzenie rozpaczliwie wybił obrońca.

Druga połowa zaczęła się od sytuacji Kosiby który po centrze z narożnika czekał na długim słupku niestety fatalnie przyjął futbolówkę i zmarnował okazję. Iskra po wyrzucie z autu i wycofaniu piłki na przedpole do pomocnika oddała pierwszy celny strzał w światło bramki piłkę po koźle odbił Chwistek niestety nieobstawiony napastnik robi to czego w pierwszej połowie nie udało się Babiarzowi. Ta bramka źle wpłynęła na zawodników Tuchovii którzy nadziali się na kontrę i stracili drugą bramkę. Rezerwy próbowały jeszcze złapać kontakt lecz obrona gospodarzy kasowała wszystkie próby.

Ogromny nie dosyt bo po naprawdę niezłym spotkaniu nie mamy nawet punktu a okazja na kolejne dopiero za cztery miesiące. Po raz kolejny zawiodła skuteczność w naprawdę dogodnych sytuacjach bez tego meczu nie wygramy. Generalnie jednak w przekroju całej rundy te 21 punktów trzeba uznać na dobry rezultat, na pewno szkoda meczów z Gromnikiem, Rudką, Pogórska Wolą, i Wierzchosłąwicami gdzie brakowało szczęścia.

 

Posted in Rezerwy

Leave a Comment:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *