nowajastrzabka LKS Nowa Jastrząbka – TUCHOVIA Tuchów 2:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Barwacz 7, 0:2 Halagarda 36, 1:2 Pytel 59, 2:2 Chrobak 65.
Żółte kartki: Mateusz Baruch, Chrobak, Janus, Płaczek – Stańczyk.
Sędziował: Dariusz Tutko (Gorlice).
Widzów: 150.

JASTRZĄBKA: Kasprzyk (46 Cichy) – Flasiński, B. Krużel, Tubek, Janus – Szatko, Mateusz Baruch, Krauze (82 Chudyba), Płaczek – Pytel (89 Kozioł), Chrobak.

TUCHOVIA: Żydowski – Stańczyk, Sobyra (71 Różycki), Niewola, Jamka – Baran (65 Rąpała), Barwacz, Kuboń, Żaba (80 Hudyka) – D.Bielak (71 Gierałt), Halagarda.

Masakra! Dziś zdobyliśmy mistrzostwo świata w traceniu punktów. Obyśmy na koniec sezonu nie płakali.

Każdy kto powiedziałby po pierwszej połowie, że Tuchovia nie wygra tego meczu zostałby wyśmiany. Nawet miejscowi kibice psioczyli na swoich zawodników i doceniali siłę naszego zespołu mówiąc krótko, że nie mają dziś szans z Tuchovią. A jednak stał się cud.

Początek meczu wręcz wymarzony dla nas, gdyż już w 7 minucie obejmujemy prowadzenie. Dokładne dośrodkowanie Bielaka z rzutu wolnego zamyka na 6 metrze Barwacz i końcówką buta posyła piłkę obok zaskoczonego Kasprzyka. Zdobyta bramka dodaje nam skrzydeł i nie podzielnie panujemy na boisku. Po kwadransie gry strzał Bielaka ląduję nad bramką. Halagarda i Bielak co chwilę sieją niepokój w szeregach gospodarzy jednak brakuję ostatniego dobrego podania, aby podwyższyć prowadzenie. W między czasie w 22 minucie po przypadkowym odbiciu piłki w naszym polu karnym strzał jednego z gospodarzy mija o metr słupek. Tuchovia w odpowiedzi zdobywa drugą bramkę. Szybka akcja całego zespołu w końcu piłka trafia do Żaby, który przy linii końcowej ogrywa rywala i wystawia Halagardzie piłkę na 5 metr, a Bartek takiej okazji nie marnuje. Minutę później znać o sobie dał Chrobak, który w sytuacji sam na sam strzela w boczną siatkę. Po pierwszej połowie w pełni zasłużenie prowadzimy grając bardziej zespołowo niż rywale.

Druga połowa także zaczyna się od naszego mocnego akcentu. W 54 min powinno być 0:3, bardzo aktywny tego dnia Bielak po podaniu Halagardy wychodzi na spotkanie sam na sam z Cichym – który zmienił Kasprzyka – prawie od połowy boiska. Na 16 metrze Daniel decyduje się na loba, który przechodzi pół metra obok słupka. Nie wykorzystana sytuacja jeszcze bardziej go mobilizuje i stara się zdobyć bramkę w 61 oraz 66 minucie jego uderzenia z dystansu mijają jednak bramkę.
W między czasie w 59 minucie Jastrząbka zmniejsza straty. Z rzutu wolnego z boku pola karnego piłkę wrzucił Krauze, a na długim słupku strzałem głową z 5 metrów bramkę zdobywa Pytel. Sześć minut później mamy już remis. W środku pola dochodzi do dwóch przebitek po których na boisku leżało kilku zawodników w końcu do piłki dochodzi Chrobak, który wpada w pole karne, gdzie powstrzymuje go Jamka blokując piłkę ciałem. Napastnik gospodarzy zdecydowanie przepycha Krzyśka pomagając sobie przy tym rękami, zabiera mu piłkę następnie sadza na ziemię naszego golkipera i zdobywa bramkę. Sędzia nie dopatrzył się faulu na Jamce z czym nie mogli pogodzić się nasi zawodnicy.

Po mimo tych przeciwności powinniśmy byli skarcić gospodarzy kilka minut później. Wejście smoka mógł zaliczyć Gierałt, który w pierwszym kontakcie z piłką popędził na bramkę Cichego sam na sam z połowy boiska. Nasz napastnik tak długo zastanawiał się nad rozwiązaniem sytuacji, że w końcu został „wygoniony” przez golkipera do boku pola karnego, a jego strzał odbity na rzut rożny. Od tego momentu zaczęła się kopanina, a nie gra w piłkę nożną. Obydwie drużyny zapomniały o jakiejkolwiek taktyce i non stop sunęły frontalne ataki na jedną i drugą bramką. Więcej okazji miała Tuchovia, ale dwa strzały Rąpały poszybowały nad poprzeczką, uderzenie Stańczyka ofiarnie zablokował obrońca gospodarzy. W 90 minucie okazję miał Chrobak, ale naciskany przez Różyckiego uderzył z 5 metrów w boczną siatkę. Jeszcze w doliczonym czasie piękną paradą popisuje się Cichy odbijając piłkę lecącą w okienko po uderzeniu Niewoli.

Po chwili sędzia kończy ten szalony mecz. Szkoda trzech punktów, bo na dole tabeli zaczynają się dziać cuda i nie ma miejsca już na błędy. Musimy wygrać dwa ostatnie spotkania, aby być pewnym czwartoligowego bytu.

Posted in Seniorzy

Odpowiedz na „wwrzAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Małpka George

    zamiana Bielaka, na Gierałta nie ujmując temu drugiemu to było jak oddanie strzału na własną bramkę. Nie pojmuje dlaczego ściąga się z boiska zawodnika, który w trakcie spotkania pokazuje że chce się mu walczyć. Ale co tam, najłatwiej namiętnie przez 90 min na boisku trzymać zawodników, którzy dochodząc do piłki sprawiają że cała finezja gry się ulatnia :/

    Odpowiedz

  • juvenalia

    jak widac „trener” woli dac kopac sie po czole komus kto jest ewidentnie slabszy chcac pokazac znikoma wyzszosc. szkoda ze to sie odbija na druzynie! podopieczny trenerka lepiej zeby znow zamienil dycypline na biego przelajowe! nie przeklada sie to wcale na gre..

    Odpowiedz

  • KS Jastrzabka

    skad wy wogole jak sie akcje toczylo skoro kibicow z tuchovi nie bylo na trybunach?. Uparlisciesie na tego Bielaka, czy zawodnik ktory ma 3 sytuacje sam na sam i ich nie wykorzystuje naptawde zasluguje na grew pierwszym skladzie. Jako kibic Jastrzabki moge tylko podziekowa c tak wychwalanemu przez was zawodnikowi za to ze nie wykorzystal tych sytuacji tylko strzelal Banu Bogu w okno. I moglibysmy byc ugotowani.

    Odpowiedz

    • Małpka George

      Na stadionie jak najbardziej kibice Tuchovii byli obecni dlatego łatwiej się odnieść do tego co piszesz. Moim okiem Bielak miał tylko jedną sytuację sam na sam, a druga sprawa skoro ten zawodnik nie zasługuje na grę w pierwszym składzie to jakim sposobem Chrobak który dziś partolił wiele piłek na te miejsce w składzie zasługuje? oceniając innych trzeba być obiektywnym, a tego Tobie ewidentnie brakuje.

      Odpowiedz

  • kibic....

    dziwie się że trener takiego marnego zawodnika jak bielak wpuszcza w pierwszym składzie

    Odpowiedz

  • tuchovia

    Zmiana bielaka jak najbardziej uzasadniona zawodnik ten oprócz krytykowania i mruczenia pod nosem i wylewania swoich pretensji czemu nikt mu nie zagra do nogi tak zeby sie nie musiał ruszać szkoda to komentować i o jakiej walce wy tu piszecie najlepiej stać oszczędzać siły niech reszta za niego zapierdala tyle w temacie

    Odpowiedz

  • Małpka George

    Szkoda że takie nietrafione decyzje mają miejsce teraz kiedy te spotkania i punkt są decydujące dla drużyny. Cholernie szkoda tych punktów, które praktycznie były już w „kieszeni”

    Odpowiedz

    • obserwator

      racja zmiana bielka spowodowało utratę dwóch bramek ponieważ daniel „wybitnie” wlaczył w obronie co tylko moze świadczyć o słabej grze bloku defensywnego i uważam że gdyby na miejscu Krzyśka był Daniej napewno nie dał by sie przepchnąć !! hahahahahhahahahahahh hihihihihihi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Odpowiedz

      • Małpka George

        utrata bramek jest rezultatem wybitnej gry całej drużyny, sam w sobie Bielak nie jest miernikiem wygranego, bądź przegranego spotkania. Widzę jedynie problem ze zrozumieniem tego co się piszę w kontekście nie jednego, ale kilku spotkań. Najłatwiej jest „polecieć” płytką ironią, bez konkretnych argumentów. Pozdrawiam

        Odpowiedz

  • Jony Bravo

    Jak mowi klasyk ” Kozak w necie, pizda w swiecie”. Jezeli Panu B nie pasuje cos to moze niech powie w twarz to trenerowi i zawodnika za ktorymi widac nie przepada. Kazdy moze w internecie naspisac i mysli ze w tedy staje sie fajniejszy. Czas dorosnac panie #.

    Odpowiedz

  • jastrząbka

    dziwny mecz mogliśćie nas pogrążyć i że nas nie dobiliście to cud ale tak szczerze to współczuje mieć takiego zawodnika jak bielak w składzie co ten koleś pierdoli głupoty na meczu to szok co on pieroli na temat waszych zawodników i trenera to nie mam pytań a stoi i co chila pretensja u Nas to są gwiazdy ale ten to przejebane

    Odpowiedz

  • tuchovia

    Panie B wylewaj swoje żale w poduszke bo na takim etapie jesteś i najlepiej to wypierdalaj z TUCHOVA

    Odpowiedz

  • KS Jastrzabka

    Mnie brakuje obiektywizmu? A Wam nie brakuje chawlac tylko jednego zawodnika. A innych gnojac. To jest obiektywizm twoim zdaniem?. Zawodnicy sa slabi, trener beznadziejny a oczywiscie Daniel Bielak jest najlepszy. Zeby uczyc kogos obiektywizmy trzeba byc obiektywizmu trzeba najpierw patrzec na siebie. I tam szukac blledow. Jako kibic szanuje decyzje i 11 jaka wystawia nasz trener

    Odpowiedz

    • Małpka George

      Kolego, w którym miejscu reszta zawodników łącznie z trenerem została zgnojona? Umknęło to chyba mojej uwadze, ale twój obiektywizm jest tak daleko posunięty ze tego nie pojmuję. Nie uczę obiektywizmu tylko zaznaczam że w Twoich wypowiedziach go nie ma, bo Ty gnoisz jednego zawodnika, a reszta według Ciebie nadaje się do gry w reprezentacji.

      Odpowiedz

  • MKS

    Nie moge zrozumiec ze Lukasz Gieralt na boisku to jest strzal do wlasnej bramki. Ten czlowiek jest 10 razy wiecej wart niz pyskacz Bielak. Lukasz przez wiele lat zostawia zdrowie i serce na boisku i za to nalezy mu sie szacunek!

    Odpowiedz

  • tuchovia

    jak czytam te wszystkie komentarze to ręce opadają po niżej kolan , skupiacie sie tytaj na krytyce i wzajemnym obrzucaniu błotem to widać że tu nie ma drużyny wzajemnego wsparcia a z całym szacunkiem niektórzy zawodnicy nie dorośli na najwięcej tu komentują

    Odpowiedz

  • Kibic

    Większość tych komentarzy napisali pewnie sami zawodnicy. Szkoda tylko ze tego nie powiedzą prosto z mostu np. na treningu. Tak by było najlepiej. Co do Bielaka to nie pasuje do tej drużyny. Robi tam tylko zamieszanie. Jest po prostu słaby. A ten zawodnik Kuboń to już całkiem. Szkoda że trener podejmuje takie decyzje. Po prostu SZKODA.!

    Odpowiedz

  • wwrz

    Nie kibicuje żadnej z drużyn ale byłem na meczu i muszę przyznać że gościu który pisał opis meczu ma niezły rozmach oraz wyobrażnie,Tuchovia była lepsza ale bez przesady.

    Odpowiedz

  • iluzja

    Wszelkie wulgarne i obraźliwe komentarze będą usuwane!!

    Odpowiedz

  • asdasd

    Kuboń owszem jest słaby ,ale mimo wszystko Daniel Bielak jest bardzo dobrym zawodnikiem tylko trzeba z nim porozmawiać i się dogadać o co chodzi ,gdzie jest problem.Taka sytuacja powinna już dawno nastąpić a nie wymigiwać się od trudnych za to ważnych spraw bo Daniel może bardzo pomóc Tuchovii.

    Odpowiedz

  • zipo

    zostawiac te komentarze bo sa to grozby karalne…

    Odpowiedz