TUCHOVIA Tuchów – BARCICZANKA Barcice 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Gryboś 17, 1:1 T. Zawiślan 86 (k).
Żółte kartki: Baran, Różycki – Zygmunt.
Sędziował: Mariusz Wrażeń (Gorlice).
Widzów: 150.
TUCHOVIA: Wiejacki – Sz.Bielak, Sobyra, Różycki, Bobak – Dziża, Kafel (46 Sikorski), Baran, Hudyka (55 Stańczyk) – D. Bielak, Gryboś.
BARCICZANKA: Zwoliński – Wiktor, D. Baran, Kudryk, A. Zawiślan (65 Maślejak), Solarz, Chochrowski, T. Zawiślan, Zygmunt (70 D.Tokarczyk), Krupa (81 T.Tokarczyk), K. Tokarczyk.
Spotkanie to potwierdziło stare piłkarskie porzekadło że niewykorzystane sytuację się mszczą. W przeciągu całego spotkania Tuchovia stworzyła sporą ilość dogodnych sytuacji by wygrać to spotkanie. Jednak po raz kolejny zawiodła skuteczność. Już w pierwszej połowie powinniśmy strzelić rywalowi kilka bramek. A okazji by umieścić piłkę w bramce nie brakowało.
W 5 min po podaniu Barana, Gryboś znajduje się w dogodnej sytuacji jednak uderza tylko w boczną siatkę. Kolejną okazję do pokonania Zwolińskiego zmarnował Dziża, który po przypadkowym zagraniu znalazł się sam przed bramkarzem rywali jednak uderzył wprost w ręce Zwolińskiego. W 14 min K.Tokarczyk z rzutu wolnego trafia w poprzeczkę. Tuchovia w 17 min wychodzi na prowadzenie. Po kontrze, D.Bielak wychodzi na pozycję sam na sam. Mając opcję by sam kończyć akcję podaje jednak do lepiej ustawionego Grybosia, któremu pozostaje z kliku metrów umieścić piłkę w siatce. Kilka minut później Gryboś wypatruje przed polem karnym D. Bielaka, który decyduje się na groźny strzał z 18 m, piłka nieznacznie mija bramkę rywali.
Na drugą połowę piłkarze Tuchovii wyszli z takim nastawieniem gdyby „wygraną mieli już w kieszeni”. Ambitnie grający piłkarze z Barcic nie dali za wygraną i walczyli do ostatnich minut o zmianę rezultatu co też im się udało. Jednak nam nie brakowało sytuacji by skarcić rywala. Okazję na podwyższenie rezultatu w 65 min zmarnował Gryboś, który po dograniu Stańczyka z 5 m kiksuje i strzela obok bramki. W 78 min Wiejacki nie daje się zaskoczyć uderzeniem z rzutu wolnego z 18 m i wyciągnięty jak struna wybija piłkę na rzut rożny. 86 min Barciczanka dopięła swego. W zamieszaniu podbramkowym jeden z zawodników Tuchovii przypadkowo fauluje w polu karnym rywala i sędzia dyktuje rzut karny. Pewnie na bramkę zamienia go T. Zawiślan. Mimo usilnych starań piłkarzom Tuchovii nie udaje się zmienić rezultatu. Nie wykorzystując tylu dogodnych sytuacji zremisowaliśmy to spotkanie na własne życzenie
sędzia boczny niech se okularki kupi albo mózg
Odpowiedz
Dokładnie..!! Dobrze ze sędzina tez niewidoma i nie podniosła nam ewidentnego spalonego przy bramce na 1-0.
Odpowiedz
Co się dzieje u Was? Teraz jedziecie do Wolani i tam nie będzie łatwo o jakiekolwiek punkty… Jak nic nie zmienicie to zostaniecie w ogonie i będzie walka o utrzymanie!!! Odpuścicie sądecczyźnie?!
Odpowiedz
Na Wolanii będzie jednym słowem !!! …przejebane !!! Bardzo ciężko będzie tam wygrać .Bylem dzisiaj specjalnie oglądać mecz przed naszymi derbami ..Mecz naprawdę zajebisty ,szybki dużo akcji I kibiców..Wolania u siebie jest piekielnie mocnym zespołem A przy tym bardzo mało tracą bramek,wręcz wogole …Pożyjemy zobaczymy jak to będzie ,unas nadal dołek niestety …
Odpowiedz
WSZYSCY NA DERBY !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
młoda husaria jedzie na wolanie ?
Odpowiedz
Jedzie ! Koszt to 10 zł zapisywać się u młodej husarii na fb 😀
Odpowiedz
Koszt to 10 zł zapisywać się u młodej husarii na fb. Ostatni mecz sezonu nie może nas tam zabraknąć !!!
Odpowiedz
Jedzie zobaczycie jak bd wszyscy na derby wygramy ten ciężki mecz:-)
Odpowiedz
Odnośnie meczu, tyle zmarnowanych sytuacji ze to aż musiało się zemścić… grybos powinien wykorzystać chodź połowę z tego co miał a wtedy 3pkt zostałyby w Tuchowie. Bardzo dobre zmiany Sikorskiego i Stańczyka sprawiły że jeszcze więcej było okazji strzeleckich, a co do karnego to ciężko powiedzieć co tam się wydarzyło.
Na wolani będzie bardzo ciężki mecz ale będę trzymał kciuki z Tuchovie!!!
Odpowiedz
mobilizacja i trzeba dac rade wolani!!
młoda husaria musicie im w tym pomóż!
AVE!!!
Odpowiedz