TUCHOVIA Tuchów – GKS Drwinia 2:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Płachno 57, 2:0 Świątek 68, 2:1 Mikler 90+1.
Żółte kartki: Odroniec – Rynduch, Cygan, Kular, Mikler.
Sędziował: Jarosław Kuźniar (Kraków).
Widzów: 100.
TUCHOVIA: Banek – Odroniec, Różycki, Niewola, Stańczyk (90 Borgula) – Rąpała (80 Sz. Baran), K. Baran (53 Makowski), Bielak, Barwacz, Światek – Dziża (56 Płachno).
GKS: Przybyś – Kular (85 Mikler), Tomala, Jurek, Cygan – Stawiarski (70 Piech), Rynduch, Kaczmarczyk, Rakoczy (73 Kaźmirek) – Rachwalski (46 Gawlik), Nwachukwu.
Za piłkarzami Tuchovii niezwykle ciężki pojedynek zakończony wygraną. Przeciwnik wprawdzie ostatni w tabeli, ale jego gra o wiele lepsza niż liczba punktów na koncie. Pierwsza połowa to dominacja gości, na szczęście zaporą nie do przebycia był w bramce Banek, który trzy razy wyszedł zwycięsko z pojedynków z zawodnikami z Drwini. W drugiej połowie Tuchovia przebudziła się i zdołała strzelić dwie bramki dające wygraną.
Teraz czeka nas Puchar Polski z Tarnovią, a w sobotę ciężka przeprawa w Barcicach.
Jak padły bramki:
1:0 – wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Płachno przechwytuje zbyt krótko zagraną głową piłkę przez obrońcę i lobem z rogu pola karnego pokonuje Przybysia.
2:0 – świetna indywidualna akcja Stańczyka, który przy linii bocznej mija w sumie 4 obrońców, następnie wycofuje futbolówkę na 16 metr, gdzie jest już Świątek, a ten strzałem po długim rogu nie daje bramkarzowi żadnych szans.
2:1 – dośrodkowanie z rzutu wolnego zamyka uderzeniem głową z 2 metrów Mikler.
Dlaczego gramy na Tarnovi ? Przecież mecz miał być u nas
Odpowiedz
Filip Super Star !!!
Odpowiedz